Szkolenie psów to nie jest moja praca, lecz pasja.
Szkoleniem zawodowo zajmuję się od 1995 r. i nadal nie wyobrażam sobie tygodnia bez pracy z psami. Mimo dużego doświadczenia, nadal się uczę, rozwijam i doszkalam. Szukam nowych dróg i rozwiązań, żeby móc jak najlepiej zrozumieć zarówno psa jak i jego dwunożnego opiekuna.
Wieloletnia praca z własnymi psami i tymi na kursach przekonała mnie, że nie ma złych psów, a większość problemów wynika z nieumiejętnej komunikacji. Każda forma pracy z psem powoduje, że jest on z dnia na dzień coraz milszym towarzyszem życia i więź między nim, a przewodnikiem staje się coraz silniejsza.
